Limitowane korzystanie z utworów
Wiele z nas utwory muzyczne ściąga z Internetu. Jest to najszybszy i zdecydowanie najtańszy sposób na to, by daną płytę artysty – nawet tą najnowszą przesłuchać. A nie zawsze stać jest nas na to, by kupować płyty w sklepach muzycznych. Nie są one tanie. Czasami chcemy posłuchać danego utworu z czystej ciekawości – nie dlatego, ze bardzo nam się podoba. Wtedy to korzystamy z Internetu. Takie utwory po prostu ściągamy korzystając z wyszukiwarek, ze specjalnych stron internetowych. Jeżeli robimy to dla własnego użytku wszystko jest w porządku, zgodnie z prawem. Aby uniknąć nadużyć, kopiowania czy rozpowszechniania ściąganych utworów na szeroką skalę wprowadzane są limity. Jedna osoba może ściągnąć tylko określoną liczbę plików. Czasami bywa to meczące, denerwujące. Są jednak sposoby, by takie limity obejść. Nie jest to jednak zgodne z prawem. Jeżeli jednak chcemy kopiować zgodnie z zasadami możemy założyć konto i wówczas uzyskujemy pełny dostęp do plików. Możemy ściągać tyle, ile zechcemy.